Istnieje wiele pozycji jogi, które możemy wykorzystać do celów medytacji, kontemplacji czy do ćwiczeń oddechowych, jednak żadna z nich nie jest tak wszechstronna i wyważona, jak przypominająca zakorzeniony na pojedynczej łodydze i jednocześnie unoszący się delikatnie na powierzchni wody Kwiat Lotosu, pozycja będąca z całą pewnością i bez wątpienia jednym z najbardziej rozpowszechnionych symboli jogi na świecie, (któż z nas, nawet zanim w ogóle usłyszał o systemie ćwiczeń jogi, nie kojarzył Indii z siedzącym w Padmasanie i oddającym się medytacji, półnagim, brodatym, starszym i tajemniczym jegomościem?).
Jeżeli dysponujemy elastycznymi stawami kolanowymi i biodrowymi, możemy z powodzeniem oddawać się dobrodziejstwom, które zapewnia regularne ćwiczenie Padmasany, jej serii oraz licznych jej odmian implementowanych jako rozwinięcie innych asan. Musimy jednak pamiętać o kilku szczegółach: po pierwsze, jeżeli chcemy spędzać w pozycji Kwiatu Lotosu dłuższe okresy czasu (15-30 minut dziennie), musimy zdawać sobie sprawę z tego, że siedzenie w Padmasanie wymaga utrzymywania idealnie prostych pleców; oznacza to, że dolny, lędźwiowy odcinek kręgosłupa powinien być wklęśnięty w kierunku pępka, (można to osiągnąć poprzez pociągnięcie miednicy do przodu z pomocą mięśni biodrowych oraz pociągnięcie kręgów lędźwiowych za pomocą mięśni lędźwiowych ( patrz ryc. 8.13, Coulter, Anatomia Hatha Jogi). Dopiero wtedy pozycja będzie bezpieczna i w pełni będzie można wykorzystać jej walory. Ważne jest również to, aby uważać na stawy skokowe, które również mogą w tej pozycji ulec nadwerężeniu - muszą być ustawione w taki sposób, aby powierzchnia boczna stawu nie była przekrzywiona w żadną stronę. Aby nie pochylać się za bardzo do przodu w pozycji, możecie wykonać prosty test: usiądźcie w Kwiecie Lotosu przy ścianie. Jeżeli wasze biodra, ramiona i tył głowy dotykają do ściany, oznacza to, że wasza pozycja jest poprawna. Innym ważnym szczegółem pozycji jest ustawienie stóp, które powinniśmy starać się umiejscowić jak najbliżej nasady uda - takie ich ustawienie gwarantuje w końcowej fazie ćwiczenia możliwość odkręcenia podeszew stóp w kierunku sufitu, a co za tym idzie znacznie lepsze ćwiczenie stawów kolanowych i większy komfort w pozycji.
Osobom, które nie radzą sobie jeszcze ze spleceniem nóg w pozycji Kwiatu Lotosu, lecz chcą tego dokonać, można polecić szereg ćwiczeń zwiększających elastyczność bioder, począwszy od prostych skłonów wydłużających mięśnie grupy tylnej uda, aż po bardziej zaawansowane ćwiczenia otwierające biodra, (część z nich być może omówimy w kolejnym wpisie na tym blogu). Na początek możecie starać się usiąść w pozycji ze złączonymi podeszwami stóp i piętami przyciągniętymi w kierunku krocza, objąć dłońmi stopy i wykonać skłon do przodu, jednocześnie napierając łokciami na kolana od wewnątrz. Ta nietrudna pozycja zwana Baddha Konasaną, co można przetłumaczyć jako Pozcyja Powściągniętego Kąta, (może ją w podstawowej postaci wykonać prawie każdy początkujący), pomoże wam otworzyć obszar bioder, jednocześnie uelastyczniając obszar stawów kolanowych. Jej regularne ćwiczenie powinno z czasem pozwolić wam na osiągnięcie wystarczającej elastyczności, aby móc wykonać przynajmniej pozycję półlotosu.
Rafał Gadomski